Wniosłam pozew o eksmisję przeciwko lokatorom, którzy zalegają z zapłatą czynszu za wiele miesięcy. To rodzina z dziećmi. Sądziłam, że pozwanymi mogą być tylko rodzice, bo to oni podpisywali umowę. A jest też dwójka dzieci (jedno pełnoletnie). Na szczęście sprawa jest jeszcze w toku. Co robić?
Wniesienie pozwy o eksmisję było słusznym posunięciem w opisanej sytuacji. W każdym takim przypadku już początkowe opóźnienia w płatności czynszu źle wróżą na przyszłość i każdemu wynajmującemu powinna się zaświecić już wówczas tzw. lamka ostrzegawcza. Niestety popełniła Pani też błąd. W pozwie powinny być wymienione z imienia i nazwiska wszystkie zamieszkujące osoby. Bowiem tylko wówczas komornik mógłby wszystkie te osoby z lokalu usunąć.
Powinna Pani jak najszybciej napisać do sądu, by sąd wezwał pozostałe osoby (trzeba wskazać ich dane osobowe) do wzięcia udziału w sprawie. Jednocześnie powinna Pani załączyć do tego pisma jeszcze dwa odpisy (kopie) pozwu wraz ze wszystkimi załącznikami.
Formalnie sąd musi te odpisy doręczyć wszystkim pozwanym w sprawie. W wyroku orzekającym eksmisję powinny być wymienione wszystkie osoby zamieszkujące w lokalu. Podobnie, gdyby chciała Pani by sąd zasądził zaległy czynsz najmu, to także powinna Pani domagać się zasądzenia zaległych kwot od wszystkich osób zamieszkujących lokal solidarnie.
Po wydaniu przez sąd wyroku orzekającego eksmisję należy zawsze bardzo dokładnie sprawdzić poprawność wpisanych nazwisk wszystkich pozwanych. Bowiem w orzeczeniach sądów także mogą zdarzyć się tzw. literówki lub nawet błędnie wpisane imiona. Wówczas niezwłocznie należy wystosować do sądu wniosek o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej.