Dlaczego ktoś oferuje mi pożyczkę lub umowę o pracę na podejrzanie dobrych warunkach, albo pod warunkiem wpłacenia opłaty?
Mamy olbrzymią ilość zapytań tego rodzaju. A odpowiedź wydaje się jedna i ta sama od lat. Ten ktoś oferuje pożyczkę lub pracę na podejrzanie dobrych warunkach w celu pozyskania danych osobowych, numeru konta oraz kopii dokumentów tj. dowód osobisty lub paszport i numer prawa jazdy. Powyższe dane są wystarczające do tego, by złodzieje wyrobili fałszywy dokument i w naszym imieniu zaciągnęli kilka pożyczek tzw. chwilówek i założyli kilka kont bankowych, celem dalszego ich wykorzystania.
Od kilku miesięcy daje się zaobserwować kolosalny wzrost zapytań w takich sprawach, a zatem rośnie lawinowo ilość rozsyłanych do użytkowników Internetu ofert (zachęt) tego typu. Bardzo często także oferowane są pożyczki u osób prywatnych na dość niski procent, bez żadnych wymogów i zabezpieczeń, a głównym celem oszustów w tym wypadku jest zapis w umowie przewidujący płatność np. 1.000 zł opłaty wstępnej przed otrzymaniem pożyczki. Oczywiście nie zobaczymy w tym wypadku, ani kredytu, ani też naszych pieniędzy najprawdopodobniej już nigdy.
Na uwagę zasługuje wysoki stopień naiwności oraz desperacji ludzi, którzy widząc umowę z dziwnymi godłami, obrazkami, nieczytelnymi, zeskanowanymi podpisami, gdzie udzielający jest zazwyczaj z jakiegoś państwa położonego w Afryce Południowej np. RPA mają pewne wątpliwości, ale w dużej części są w stanie uwierzyć w to, że umowa jest prawdziwa.
Ostrzegamy więc i apelujemy, by nie wierzyć że ktoś z dobroci serca chce przekazać nam darowiznę, pożyczkę lub oferuje lekką pracę. Sprawcy chcą wykorzystać naszą trudną sytuację, a efekt końcowy naszych własnych działań będzie taki, że znajdziemy się w jeszcze dużo gorszej sytuacji niż początkowo.