Wczoraj w moim domu brama garażowa przygniotła kota ze skutkiem śmiertelnym. Producent bramy deklarował, że brama przy napotkaniu na przeszkodę zatrzymuje się i wraca do góry. W tym przypadku niestety tak się nie stało. Spowodowało to cierpienie psychiczne. Czy są w tym wypadku podstawy do dochodzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia od producenta bramy?
Bramy tego rodzaju mają czujki ruchu usytuowane na pewnej wysokości od ziemi. Stąd też reagują one na ruch większych obiektów tj. ludzie, czy pojazdy. Małe zwierzęta przechodząc niżej mogą nie uruchomić czujki. Stąd taka sytuacja. Takich przypadków jest wiele.
Jeśli ktoś puszcza zwierzę luzem w bliskiej okolicy takiego urządzenia, to robi to na własne ryzyko i odpowiedzialność. A to posiadacz zwierzęcia odpowiada za nie i za jego los. Brak jest w takiej sytuacji podstaw do żądania odszkodowania lub zadośćuczynienia od producenta bramy garażowej, bo tenże producent nie miał żadnego wpływu na to, jak ktoś się wokół takiego urządzenia zachowuje, czy co koło tej bramy robi. W dokumentacji takich urządzeń jest wiele ostrzeżeń i wskazówek, czego nie należy robić oraz jak należy właściwie użytkować taką bramę.
Należy pamiętać, że tego rodzaju urządzenia działające automatycznie, to duże ułatwienie i pewien luksus, ale też z ich użytkowaniem wiąże się odpowiedzialność i różnego rodzaju zagrożenia.