Zawarła Pani umowę, której treść zobowiązuje Panią do zapłaty, niezależnie od tego, czy korzysta Pani z usług Klubu, czy nie. W umowie jest także określone w jaki sposób miała nastąpić zapłata. Nawet jeśli nie udało się automatycznie pobrać z Pani konta środków, to nie oznacza to, że one się nie należą. Nie oznacza to także, że wywiązała się Pani z umowy. Bowiem zapłata nie nastąpiła.
Zobowiązanie istnieje i winno być uregulowane, gdyż usługodawca był w gotowości realizować na Pani rzecz usługi, udostępniał Pani możliwość korzystania z usług Centrum, a to Pani decydowała i z tej możliwości nie skorzystała. Dopilnowanie by zapłata nastąpiła w prawidłowy sposób niestety należało do Pani, a nie do Klubu. Więc zaległość powstała na skutek Pani zaniechania.
Jeśli zaś chodzi o wypowiedzenie takiej umowy, to wyżej wskazane okoliczności nie powodują jej automatycznego rozwiązania. Każda ze stron ma możliwość decydowania kierując się własnym interesem.
Obecnie ma Pani dwie możliwości: 1) jeśli dalej chce Pani korzystać z usług Klubu, powinna Pani należność uregulować. 2) jeśli zaś nie chce już Pani korzystać z usług Klubu, może Pani rozwiązać umowę (pisemnie - listem poleconym za potwierdzeniem odbioru). W wypowiedzeniu tym powinna Pani napisać krótko jedynie, że "z dniem ... rozwiązuję umowę zawartą w dniu ... i nie będę dalej korzystała z Państwa usług." Nie powinna Pani pisać nic więcej. Przed wypowiedzeniem powinna Pani uregulować zaległe opłaty. Po wypowiedzeniu nie powinna już Pani płacić za okres po wypowiedzeniu.
Abstrahując od powyższego, analiza załączonych przez Panią Ogólnych Warunków Świadczenia Usług wskazuje, że usługodawca (Klub) używa w tym dokumencie niedozwolonych klauzul umownych, gdyż wynika z nich, że nie ma możliwości wogóle wypowiedzenia umowy, bez podania przyczyn, z wyjątkiem tych wskazanych w OWU. Zapisy tego rodzaju są naruszaniem praw konsumentów. Naruszeniem praw konsumentów jest także wyłączenie odpowiedzialności za szkody. Prawdopodobnie Klub powołując się na własne OWU będzie pisał do Pani, że nie może Pani umowy rozwiązać - co jest niedopuszczalne. Jeśli tak się stanie może Pani sprawę zgłosić do Rzecznika Praw Konsumenta oraz skorzystać z pomocy prawnika, który pomógłby Pani podjąć odpowiednie działania.