16 lat temu rozstałam się z mężem, zostawiając z nim córkę, ze względu na moją sytuację. Córki nie widziałam wiele lat. Gdy córka skończyła 16 lat, mąż odebrał mi prawa rodzicielskie do niej, zaś prawnym opiekunem została jego obecną żoną. Teraz córka ma 18 lat i mieszka już ze mną. Jak odwrócić tę sytuację i odzyskać prawa rodzicielskie? Córka jest pełnoletnia ale obie tego chcemy.
Nie może Pani odzyskać praw rodzicielskich i opieki, bowiem Pani córka jest już osobą dorosłą i sama decyduje o swoim losie. Nie sprawuje Pani już nad nią władzy rodzicielskiej. Tak samo jej ojciec i jego obecna żona.
Córka może mieszkać gdzie chce i z kim chce. Sama o tym decyduje. Zatem nie trzeba niczego odwracać.
Z dotychczasowych uregulowań w wyroku sądowym, nadal aktualne i wiążące pozostaje jedynie uregulowanie o obowiązku alimentacyjnym na rzecz Pani córki.
Jeśli więc alimenty były zasądzone od Pani na rzecz córki a córka zamieszkuje obecnie z Panią, to tutaj powinna nastąpić zmiana. Z tym, że już nie z Pani strony powinna wyjść inicjatywa, tylko ze strony córki. Pani córka powinna wnieść do sądu rodzinnego pozew o zmianę dotychczasowego orzeczenia tj. zasądzenie alimentów od ojca (może podać wyższą kwotę - adekwatną do aktualnych potrzeb) a od Pani mniejszej kwoty, z uwagi na to, że z Panią zamieszkuje.
Wszystko to, o ile córka się nadal uczy i nie uzyskuje własnych dochodów, z których mogłaby się samodzielnie utrzymać. Jeśli ma ona jakieś dochody, ale nie na tyle duże, by móc samodzielnie się utrzymać, to przy wyliczaniu faktycznych niezbędnych potrzeb kwota takich dochodów powinna być uwzględniona i żądanie alimentów pomniejszone adekwatnie do faktycznych potrzeb.