Podczas remontu mieszkania ekipa remontowa zapomniała założyć zaślepki na kaloryfer i zalała sąsiadowi pode mną ścianę kuchenną. Właściciel firmy remontowej poszedł zobaczyć szkodę, po czym stwierdził, że na własny koszt pomaluje tę ścianę. Choć według niego malowanie nie miało sensu, gdyż kuchnia sąsiada jest stara i farba bardzo szybko zejdzie. Sąsiad chciał za wszelką cenę odremontować sobie całą kuchnię, na koszt ekipy remontowej, na co oczywiście właściciel firmy się nie zgodził. Sąsiad stwierdził, że rzeczywiście kuchni przydałby się remont generalny, zamiast malowania jednej ściany i nawet prosił o wycenę takiego remontu. Po dwóch miesiącach od zalania, spotkałem sąsiada na ulicy i powiedział, że chce mieć odmalowaną ścianę. Co w takiej sytuacji mam zrobić? Sąsiad obudził się po 2 miesiącach i domaga się malowania, mimo, że miał propozycję, ale z niej nie skorzystał.
Co do zasady to Pana sąsiadowi przysługuje roszczenie o naprawienie szkody od tej firmy, która remontowała u Pana, gdyż to oni wyrządzili w jego lokalu szkody.
Najprościej byłoby sprawę załatwić w ten sposób, że jeśli jest Pan ubezpieczony, to sąsiadowi daje Pan numer polisy ubezpieczeniowej. U ubezpieczyciela zgłasza Pan, że szkodę wyrządziła ekipa remontowa (dane). Pana firma ubezpieczeniowa wypłaca sąsiadowi odszkodowanie, a regresem domaga się zwrotu kwoty od ekipy remontowej lub jej ubezpieczyciela.
Ponieważ działo się to w Pana mieszkaniu, tuż po tym jak to zdarzenie miało miejsce, powinien Pan się wówczas zabezpieczyć i żądać od tej ekipy remontowej, by jej szef podpisał, że zobowiązuje się do pokrycia szkód związanych z zalaniem u sąsiada. Nie musiałby Pan wówczas uczestniczyć w sporze.
Jeśli Pan się nie zabezpieczył, to obecnie może dojść do sytuacji takiej, że sąsiad będzie domagał się swoich roszczeń od Pana, bo to Pan wziął ekipę remontową do swojego mieszkania. Pana sąsiad może nawet nie mieć danych sprawcy szkody. Właściciel tej firmy remontowej obecnie może się wyprzeć, że to nie ona wyrządziła szkodę, co utrudni sprawę, bo będzie Pan musiał im to udowadniać.
Jeśli firma ta nie miałby ubezpieczenia OC od działalności, to wówczas Pan winien pokryć wszelkie koszty, a dochodzić ich zwrotu od tej firmy remontowej. Oczywiście w grę wchodzą tylko koszty związane z przywróceniem ściany sąsiada do stanu poprzedniego. Sąsiad nie ma prawa domagać się remontu całej kuchni. Jeśli odmówią oni zapłaty, to nie pozostanie Panu nic innego, jak wezwać ich pisemnie do zapłaty, a w razie braku reakcji na wezwanie, wnieść przeciwko tej firmie pozew o zapłatę do sądu. W przeciwnym wypadku to sąsiad może pozwać Pana i po Pana stronie powstaną dodatkowe koszty z tym związane.