Płatności obsługuje dotpay

Wypełnij formularz, a my odpowiemy na Twoje pytania

Imię i nazwisko
rodzaj sprawy
załącznik

Nieprzejezdna droga gminna

Pytanie: Mam działkę, na której chciałabym się wybudować, jednak dojazd do niej jest utrudniony. Jest to droga gminna, jednak w rzeczywistości jest zarośnięta i może po niej przejechać jedynie traktor lub quad. Czy mogę coś w tej sprawie zrobić? Czy gmina ma obowiązek utwardzenia tej drogi żebym była w stanie dojechać do działki?.
Odpowiedź: Niestety to tak nie działa, że gmina ma obowiązek zrobienia lub utwardzania każdemu z właścicieli prywatnych posesji dróg dojazdowych. Byłby to istny absurd i gminy w kraju w zasadzie niczym innym by się nie zajmowały tylko budowaniem dróg. Zresztą byłoby to niemożliwe także dlatego, że po prostu nie miałyby na to środków finansowych. Gminy mają obowiązek utrzymania w należytym stanie infrastruktury należącej do gminy. Wszystko w ramach podejmowanych przez władze gmin uchwał i decyzji, wedle wieloletnich planów i prowadzonej przez konkretne władze gminy polityki i planowania. Nabywając działkę powinna Pani zadbać o to, by miała Pani zapewniony dojazd. Kupno działki bez zapewnionego dojazdu może skutkować nieuzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę i można w ten sposób utknąć z nieużytkiem na wiele lat. Bardzo korzystna cena może przyciągać i skłaniać do zakupu, ale w ten sposób można zamrozić swoje pieniądze na lata. Jeśli obok Pani działki przebiega droga gminna, ale nie jest użytkowana, to może Pani oczywiście podjąć działania tj. zwracać się do gminy z prośbami, zgłaszać problem na zebraniach, pisać do burmistrza/wójta/prezydenta danej miejscowości. Aczkolwiek to, czy gmina cokolwiek zrobi zależy od posiadanych przez nią środków, zaplanowanych przez nią wydatków i inwestycji. Takie inwestycje są planowane na wiele lat w przód a nie od ręki na wniosek. Chyba, że wydatek nie byłby duży to może to odbyć się szybko (np. udrożnienie przejazdu, wykarczowanie roślin itp.). Gminy podejmują działania w pierwszej kolejności tam gdzie chodzi o interesy wielu osób. A zatem jeśli większa grupa osób miałaby ten problem co Pani i zwracała się do gminy, to szanse na szybką reakcję byłyby znacznie większe niż gdy zrobi to Pani jako jedyna. Jeśli gmina nie godziłaby się na to by Pani z tej drogi korzystała, to wówczas jedyna możliwość to wniesienie sprawy do sądu o ustanowienie na Pani rzecz służebności przejścia i przejazdu do Pani działki.

Wróć